Pozycje seksualne dla akrobatów - zawieszone 69

Pozycje seksualne dla akrobatów - zawieszone 69

To jest pozycja dla prawdziwych akrobatów i tych, dla których klasyczne 69 to za mało. Tutaj macie okazję wykazać się prawdziwą multizadaniowością. Nie dość, że musicie oboje być super fit, a więc szczycić się odpowiednią siłą i wytrzymałością fizyczną, to jeszcze powinniście posiadać podzielną uwagę, aby skupić się w pełni zarówno na dawaniu jak i otrzymywaniu przyjemności ... o ile w ogóle o jakiejkolwiek przyjemności można tu mówić.

W teorii wygląda to tak:

pozycje seksualne dla akrobatow zawieszone 69

Pozycje seksualne dla akrobatów - zawieszone 69

Jak zacząć:

Niech on położy się na łóżku, na plecach, ze stopami dotykającymi podłogi. Wtedy ona, wchodzi na niego, jak do klasycznej pozycji 69. Zaciska swoje uda wokół jego szyi. On powoli podnosi się, wstaje i stara się utrzymać ją na sobie.

Co ona robi

W zasadzie robisz bardzo dużo. Musisz utrzymać się na jego ramionach i dodatkowo serwować pięknego blow joba.

Co on robi

Po pierwsze musisz dosłownie stanąć na wysokości zadania i utrzymać na swoich ramionach partnerkę. Po drugie serwujesz jej mindfucking minetkę.

Brzmi uroczo? To do dzieła!

Jestem ciekawa czy bylibyście na tyle odważni, aby wypróbować tę pozycję w praktyce. A jeśli tak, to jak długo wytrzymaliście? Czy jest ona w ogóle wykonalna? W mojej opinii - tylko dla super wysportowanych fit freaków i nadal nie jestem przekonana czy jest możliwe jakiekolwiek doświadczenie rozkoszy… bo o orgazmie to nawet nie będę myśleć...


Nieprzyzwoitka.pl to najprawdopodobniej najlepsza strona o nieprzyzwoicie przyjemnych przyjemnościach.


Disclaimer: To co tutaj wrzucam ma charakter jedynie edukacyjny i informacyjny, czasami tylko poglądowy lub sprawdzony empirycznie. Wobec powyższego nie może zastąpić opinii dietetyka, seksuologa lub specjalisty w innej dziedzinie.

Nieprzyzwoitka

Nieprzyzwoicie przyjemne przyjemności to moja specjalność. Jestem łasuchem, uwielbiam się rozpieszczać. ASMR mam prawie na wszystko. Czasem robię za nerda, stąd też postanowiłam założyć bloga. Ha! Tak, ja. Ponieważ jestem leniwa, wolę sobie życie ułatwiać niż utrudniać, dlatego też mój punkt widzenia może czasami wydawać się kontrowersyjny.

To nie jest blog tylko o seksie. Owszem, znajdziesz kilka pomocnych DIY, ale przede wszystkim utwierdzisz się w przekonaniu, że nic co ludzkie nie powinno być nam obce. 

Na wszelkie dyskusje czasu mi nie żal, zatem zapraszam Cię serdecznie do rozmów. Chętnie nauczę się czegoś od Ciebie!

Szukaj