Lista Tak, Nie, Może

Lista Tak, Nie, Może

Jeśli chodzi o rady i seks, to najprawdopodobniej najczęściej słyszeliście, słyszycie i będziecie słyszeć “komunikacja to podstawa”. I wszystko pięknie ładnie, po to prawda, ale schody zaczynają się w momencie, gdy teorię zapragniecie wdrożyć w życie.

Lista tak nie może

Czasami po prostu brakuje odwagi, czasami słownictwa, czasami po prostu nie wiecie czego chcecie albo nie wiecie jak TO nazwać. Albo po prostu obawiacie się reakcji partnera, lub oceny, że to czego pragniecie, tak naprawdę świadczy o Was “źle”. Albo też możecie po prostu wstydzić się swoich pragnień lub mieć nieprzyjemne doświadczenia z takimi rozmowami. A może należycie do tej grupy ludzi, którzy uważają, że seks to jest coś co się robi a nie mówi o tym? I tu właśnie jest pies pogrzebany, bo jeśli chcecie mieć naprawdę satysfakcjonujące życie seksulane, to bardzo mi przykro, ale o seksie rozmawiać musicie. To oczywiście powinno działać w dwie strony, bo musisz zarówno komunikować partnerowi/ce na co masz ochotę i jednocześnie partnera/kę wysłuchać. Co więcej- rozmawiać musicie wprost. Bez owijania w bawełnę, bez doszukiwania się drugiego dna, nie licząc na to, że partner się domyśli - czasem może i owszem, ale na to nie ma żadnej gwarancji…Na szczęście z pomocą przychodzi bardzo przydatne narzędzie, jakim jest

Lista Tak, Nie, Może

Pomysł owszem, zaczerpnięty ze środowiska BDSM, ale kto powiedział, że nie można wyciągnąć go poza te ramy?

Jak to się robi?

Chodzi o to, że dzielicie kartkę na 4 kolumny. W pierwszej wypisujecie wszelkie seksulane aktywności jakie tylko Wam przyjdą do głowy. Kolejne kolumny to:

  • “Tak” - czyli to co lubicie i robicie często,
  • “Może” czyli coś, na co moglibyście mieć ochotę i
  • “Nie” czyli to co Was zupełnie nie interesuje.

Następnie stawiacie ptaszka/krzyżyk/serduszko w odpowiedniej kolumnie, albo możecie również zastosować skalę np. od 1-10. I co najważniejsze, wcale nie musicie wypełniać całej listy na raz. Spędźcie nad nią trochę czasu, zastanówcie się, przemyślcie.

Na początek, niech każde z Was uzupełnia tę listę niezależnie od siebie, a potem wymieńcie się. I teraz zaczyna się prawdziwa zabawa - czyli dyskusja!

Prześledźcie wszystko to, co wspólnie zaznaczyliście jako “tak”. Na tym etapie macie względny luz, gdyż łatwiej dyskutuje się gdy macie wspólne fundamenty. Co możecie zrobić, to zastanowić się czy niektórych aktywności nie dałoby się jeszcze bardziej podrasować, aby czerpać z nich jeszcze więcej przyjemności.

Potem przejdźcie do aktywności, gdzie jedno z Was zaznaczyło “Tak”, a drugie “Może” lub “Nie”. Przedyskutujcie te różnice, zastanówcie się nad motywami takich odpowiedzi. Pomyślcie co możecie zrobić, aby przekonać siebie nawzajem do spróbowania poszczególnych rzeczy. Może jakaś specjalna technika albo pozycja? Może specjalny nastrój? Może miejsce?

Jeśli wrzuciliście coś do kolumny “Nie”, to czasami warto wyjaśnić dlaczego. Niektórzy ludzie mogą mieć po prostu złe doświadczenia z daną aktywnością, a jeszcze inni mogą nie czuć zupełnie nic, albo się jej bać. To naprawdę ważne informacje, zwłaszcza że patrzycie na zagadnienie szerzej i skupiacie się również na dalszej perspektywie, czyli jak uczynić Wasze życie seksualne jeszcze lepszym.

Kiedy i gdzie to się robi?

Nie polecalabym wypełnienia tej listy na etapie gry wstępnej, ponieważ ten proces może być dosyć stresujący. Zauważyłam, że rozmawianie o seksie ze swoim partnerem wychodzi najlepiej w nieseksualnym kontekście np. przy obiedzie albo na spacerze, ponieważ po prostu łatwiej się skupić. I nie ma presji.

Kolejną przydatną rzeczą związaną z tą listą jest to, że możecie odłożyć ją na kilka tygodni i powrócić do niej po jakimś czasie - tym samym wyrzucacie ją ze swojej pamięci krótkoterminowej.

I teraz ciekawe ćwiczenie

Przygotujcie czystą, niewypełnioną checkmarkami kopię Waszej listy, rozbudźcie swoje napięcie seksulane (ale nie szczytujcie!) i uzupełnijcie listę jeszcze raz. Być może niektóre wasze “nie” zmienią się w “może”, a “może” w “tak”? Ten eksperyment pokaże Wam, jak na niektóre decyzje wpływa stan naszego pobudzenia seksualnego.

Jestem ciekawa co Wam wyjdzie.

Przygotowałam dla Was przykładową listę, którą możecie pobrać i wydrukować. Co więcej, zachęcam Was do jej uzupełniania zgodnie z Waszymi upodobaniami. Możecie również dać mi znać co jeszcze na tej liście powinno się znaleźć. Bawcie się nieprzyzwoicie dobrze :)

Pobierz: Lista Tak Nie Może


Nieprzyzwoitka.pl to najprawdopodobniej najlepsza strona o nieprzyzwoicie przyjemnych przyjemnościach.


Nieprzyzwoitka

Nieprzyzwoicie przyjemne przyjemności to moja specjalność. Jestem łasuchem, uwielbiam się rozpieszczać. ASMR mam prawie na wszystko. Czasem robię za nerda, stąd też postanowiłam założyć bloga. Ha! Tak, ja. Ponieważ jestem leniwa, wolę sobie życie ułatwiać niż utrudniać, dlatego też mój punkt widzenia może czasami wydawać się kontrowersyjny.

To nie jest blog tylko o seksie. Owszem, znajdziesz kilka pomocnych DIY, ale przede wszystkim utwierdzisz się w przekonaniu, że nic co ludzkie nie powinno być nam obce. 

Na wszelkie dyskusje czasu mi nie żal, zatem zapraszam Cię serdecznie do rozmów. Chętnie nauczę się czegoś od Ciebie!

Szukaj