Cała prawda o seksie - czyli ile razy, gdzie, kiedy i jak długo trzeba się kochać aby się liczyło

Cała prawda o seksie - czyli ile razy, gdzie, kiedy i jak długo trzeba się kochać aby się liczyło

Ile razy w miesiącu uprawiasz seks? Czy masz nad łóżkiem tablicę wyników? Co liczy się jako "seks"? Prawda jest taka, że wielu ludzi zwraca w seksie uwagę na to, na co nie powinni. porównują się z ideałem, który tak naprawdę nie istnieje. Martwią się, że "normalna" "zdrowa" para uprawia seks na pewno częsciej niż oni, i że to co oni robią na pewno jest złe, bo przecież scenariusz dobrego seksu jest z góry określony.

Thumbnail

Czy jesteś jednym z nich?

Oto cała prawda o seksie:

  1. Nie ma uniwersalnego sposobu na uprawianie seksu.
  2. Nie ma uniwersalej listy "rób - nie rób".
  3. Nie ma optymalnej częstotliwości zbliżeń.
  4. Nie ma najlepszej pozycji.
  5. Nie ma określonego czasu trwania.

Twoje życie seksualne jest TWOJE. Jedyne co się liczy w seksie to to, czy Ty jesteś spełniony/spełniona i szczęśliwy/szczęśliwa. Dla niektórych oznacza to codzienne orgazmy - solo lub w parze, a dla innych kilka orgazmów rocznie. Niektórzy potrzebują mnóstwo czułości, przytulania i słodkości, a inni wcale nie przywiązują do tego wagi. Niektórzy lubią kochać się po ciemku pod kołdrą, inni pragną intensywnych zbliżeń i perwersji.

Erotyzm to ścieżka, którą sam/ sama musisz wydeptać.

Esenscją i kluczem do udanego życia erotycznego jest nauczenie się jak prosić o przyjemność, którą może dać Ci partner. Nauczenie się jak rozmwaiać o swoich potrzebach, jak mówić i pytać o to, czego on/ ona potrzebuje. Mówić, ale nie byle jak - a łatwością, przekonaniem i na luzie. Bez spiny i niepotrzebnego wstydu.

Jeśli wreszcie zrozumiesz czego naprawdę potrzebujesz i co sprawia Ci przyjemność, odkryjesz, że w alkowie czeka na Ciebie całe morze nieodkrytych przyjemności. Najpierw poznaj siebie by móc ofiarować przyjemność swojej połówce.


Nieprzyzwoitka.pl to najprawdopodobniej najlepsza strona o nieprzyzwoicie przyjemnych przyjemnościach.


Disclaimer: To co tutaj wrzucam ma charakter jedynie edukacyjny i informacyjny, czasami tylko poglądowy lub sprawdzony empirycznie. Wobec powyższego nie może zastąpić opinii dietetyka, seksuologa lub specjalisty w innej dziedzinie.

Nieprzyzwoitka

Nieprzyzwoicie przyjemne przyjemności to moja specjalność. Jestem łasuchem, uwielbiam się rozpieszczać. ASMR mam prawie na wszystko. Czasem robię za nerda, stąd też postanowiłam założyć bloga. Ha! Tak, ja. Ponieważ jestem leniwa, wolę sobie życie ułatwiać niż utrudniać, dlatego też mój punkt widzenia może czasami wydawać się kontrowersyjny.

To nie jest blog tylko o seksie. Owszem, znajdziesz kilka pomocnych DIY, ale przede wszystkim utwierdzisz się w przekonaniu, że nic co ludzkie nie powinno być nam obce. 

Na wszelkie dyskusje czasu mi nie żal, zatem zapraszam Cię serdecznie do rozmów. Chętnie nauczę się czegoś od Ciebie!

Szukaj